poniedziałek, 22 lutego 2021

Interrr mmmedium (w oparach renesansu)

 Farsa – odmiana komedii, w której łatwowierni bohaterowie zostają wciągnięci w serię coraz bardziej nieprawdopodobnych, niewygodnych lub kompromitujących wydarzeń. Sytuacje te najczęściej są spowodowane wadami bohaterów, takimi jak np. próżność, sprzedajność lub chciwość. (Ciocia Wiki) 

...Tyrani, uważani za reprezentantów nieistniejących republik, szukają legitymacji swojej władzy gdzie indziej, poza Kościołem i poza prawem. Szukają jej w poezji i w sztuce, na obszarach od Kościoła i łaciny bardzo odległych. Proces przygotowywania gruntu pod renesansową eksplozję malarstwa i rzeźby, które ma przekonać Italię i świat cały, że władza ziemska jest ważniejsza niż boska trwał 150 lat. I zakończył się pełnym sukcesem. My dziś nie rozumiemy z tego sukcesu nic, albowiem wierzymy, że sztuka i kultura podlegają ewolucji, tak jak rzekomo podlega jej świat istot żywych. Jedno zaś wynika z drugiego, a renesans pojawił się dlatego, że ludzie mieli dosyć tyranii Kościoła i uniwersytetu gdzie dominowała scholastyka. To są brednie. To feudalizm znany z Francji i Hiszpanii był systemem gdzie rozkwitała wolność, a nie rzekomy republikanizm włoski, który doprowadził, już w XIV wieku do ograniczeń paszportowych, egzekwowanych z całą surowością. Poezja zaś, obrazy i rzeźby produkowane poza Rzymem w XV wieku miały służyć umocnieniu władzy tyranów wywodzących się wprost z rodzin mauretańskich sprowadzonych do Italii przez Fryderyka Hohenstaufa. Ludzie ci, odcięci od tradycji przodków, stworzyli swoją własną, opartą na pieniądzu i wzorach, które narzucili innym, a wywiedli z pism autorów antycznych przefiltrowanych przez system muzułmański. Wiarę zaś w Boga w trójcy jedynego zamienili na okultyzm. Nie mieli bowiem już swoich kapłanów, a w coś musieli wierzyć, albowiem konkurencja do władzy była mordercza i sama poezja połączona z malarstwem nie wystarczała wielokrotnie do tego, by utrzymać przy niej tyrana. Musiał mieć on jakiegoś sojusznika z zaświatów. I tym był – o czym Jackob Burckhard, szwajcarski protestant, nienawidzący Rzymu, pisze wprost – szatan. Renesans nie jest żadnym odrodzeniem. Jest upadkiem wszystkiego i powstaniem nowego potwornego systemu, który w XVI wieku został na szczęście zablokowany, ale zło które przyniósł rozprzestrzeniło się po całej Europie. Kult zaś oddawano mu w różnej formie przez całe stulecia... (Gabriel Maciejewski)

...było na jego początku

w połowie błyszczące

 jak lustro weneckie

dwojgiem niewinnie pokrzywionych twarzy

które miały wi(e)dzieć dalej

jak horyzont raju

 

...od minus nieskończoności

do pierwszego zwątpienia - zera

śliski i gęsty splot konsekwencji

matematycznie niepoliczalnych

absolutnie nieprawdopodobnie

wysublimowana

inteligencja

Okazała się głupotą

 

...do plus nieskończoności

tak strasznie blisko prawdy

i z każdą mikrosekundą

coraz dalej

obrażona po czubek języka

na Miłość (roz... szczepionego)

Rechocze pi JA na

...zawsze pierwsza

 

Ale to T R Z E Ź W I

radować się będą

Bo chcą wiedzieć co czynią

...tu i teraz...

Nie dla lajków

paląc kadzidło

Za rozłam

 

Luty 2021

Willyecho - Smoke 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz